czwartek, 16 lipca 2015

Break Your Legs


Skąd jesteście?
Jako kapela jesteśmy z Krakowa – tutaj się poznaliśmy, spotykaliśmy i uczyliśmy grać. Mimo że nie ma już w naszym składzie nikogo „tutejszego”, większość jednak w Krakowie osiadła. Prawie wszyscy już tu mieszkamy i pracujemy (tylko ja wciąż poza Krakowem) i póki co nie zanosi się na zmiany.

Rok założenia?
Pod obecną nazwą działamy od 2007 roku – pierwszy koncert zagraliśmy we wrześniu w Zakopanem. Wcześniej graliśmy przez parę lat w bardzo podobnym składzie, jednak pod inną nazwą.

Kto wchodzi w skład zespołu?
Zawsze było nas pięciu. Ostatnia zmiana nastąpiła w lutym 2014 roku, kiedy dołączył do nas gitarzysta Pyzu (ex-Bury Her Memories). Rok wcześniej, niemal równo z premierą płyty, skład zasilili Kudi (perkusja, Time To Arise) i Simon (gitara, 2014-2015, ex-Machines of Dystopia). Reszta to oryginalny skład kapeli: Dziadzia (gitara), Wiktor (bas) i Funky (czyli ja – wokal). Pierwotnie grał z nami jeszcze Misiek (gitara, obecnie Caede Cor) i Vifon (gary). Wszystkich byłych członków wspominamy bardzo dobrze i z tego miejsca pozdrawiamy – z każdym z nich graliśmy długo i nasze ścieżki rozdzielały się zawsze z powodów „pozakapelowych”.

Jaki gatunek gracie?
Mówi się, że gramy metalcore. Często jednak słyszymy (co nas bardzo cieszy), że nie jest to klasyczny metalcore, ale łączący zupełnie inne elementy core’u i metalu, niż to zwykle bywa. Nie ma u nas czystego śpiewania, nie ma melodyjnych zagrywek i typowych beatdownów – robimy dużo mięsa i stawiamy na spójność całego materiału – póki co takie założenie chyba się sprawdza. No i nie śpiewamy po angielsku, co też niestety rzadko się dziś spotyka na rodzimej scenie.

Wydaliście płytę?
Tak, w 2013 r. wydaliśmy EP-kę pt. „Jaka jest twoja cena?” z sześcioma numerami i blisko trzydziestoma minutami grania. Całe wydawnictwo przygotowaliśmy własnymi silami – od nagrania materiału aż po projekt graficzny. Płytka została wydana fizycznie, ale jest też do kupienia za symboliczną kasę w wersji cyfrowej. Cały nasz materiał jest też dostępny w sieci – zapraszamy do słuchania!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz