niedziela, 6 września 2015

Recenzja koncertu Linkin Park

25 sierpnia 2015 na Stadionie Miejskim w Rybniku miało miejsce niesamowite wydarzenie! W końcu nie codziennie możemy spotkać takie gwiazdy jak Linkin Park.. .
Byłam na "golden circle" z dwójką moich przyjaciół. Ściśnięci jak sardynki wyczekiwaliśmy wielkiej gwiazdy wieczoru. Po udanym koncercie "My Riot", na którym udało mi się dostać pod scenę i wziąć udział w niemałym pogu i po nieudanym koncercie tego drugiego zespołu, którego nazwy nawet nie pamiętam, bo na nim przysnęłam, w końcu doczekaliśmy się. W prawdzie mieli 20 minutowe opóźnienie, ale wybaczam. Na Guns N' Roses musiałam czekać ponad 2 godziny, to tutaj mogłam poczekać te 20 minut.
Koncert był krótki - nie całe 2 godzinki. Jednak usłyszałam i to na samym końcu tę piosenkę, na którą najbardziej czekałam - "Bleed it out". Oczywiście nie zabrakło takich hitów jak "Numb", "Papercut", "One step closer" itd. I przyznam szczerze, że oczekiwałam, że będzie głośniej xD bo podobno przygotowane nagłośnienie było niesamowite. No i dzięki temu nagłośnieniu słyszałam jak to wokaliści byli zmęczeni już od pierwszej piosenki i ledwo łapali oddechy pomiędzy słowami.
Tak naprawdę show nie było. Było fajnie, ale brałam udział w lepszych wydarzeniach :D. Trochę szkoda, że chłopcy w jeszcze tak młodym wieku nie mają już wystarczająco dużo siły, żeby dać czadu. Może patrzenie na Rybnickie absurdy (np. na dworcu są dwa kioski obok siebie i nie ma nic więcej!) ich wykończyło xD.

Łapcie mój filmik!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz